Archiwum bloga

piątek, 19 marca 2010

WIELKIE YO Z ULA czyli historia.... NIE DO ROZWIKŁANIA

Część II wielkiej tajemnicy Króliczków sueside na tropie kostki RUBIKA...

Tym razem detektywki szukają Pana X w zupełnie innym miejscu... Trop prowadzi na dach domu...



Drabina na dach którą uciekł pan X! Niestety dziewczynkom zabrakło odwagi by podążyć w ślad za nim więc będą uciekać się do najróżniejszych sposobów by dowiedzieć się czegoś więcej...



Pytały się przechodniów czy przypadkiem nie widziały podejrzanego mężczyzny. Ci chłopcy nie udzielili odpowiedzi tylko utrudnili śledztwo rzucając w dziewczynki śniegiem (karygodnne....)
...

...

... Jak można się domyślać te kropki oznaczają ilość osób pytanych przez dziewczynki



Jedyną życzliwą ''osobą'' był piesek, który udzielił dokładnych informacji.





Dziewczynki bardzo się ucieszyły z tego, że wreszcie dopadną morderce. Zaczęły skakać i krzyczeć W.I.E.L.K.I.E. Y.O. Z. U.L.A. Co oznacza jakiś skrót lecz nawet same nie potrafiły go wyjaśnić.


Nadeszła CZARNNA NOC...


Dziewczynki co prawda nie znalazły jeszcze Pana X ale mają trop, trop główny kulę prawdy, która powiedziała im wszystko o mordercy. Wiedzą gdzie jest co teraz robi i co będzie robił.